Temperament
Ragdoll'e są spokojne, delikatne, o zrównoważonym temperamencie, umiarkowanie aktywne i bardzo przyjazne. Szukają kontaktu z człowiekiem i chętnie pozwalają się nosić na rękach, gdzie zupełnie się odprężają nawet wtedy, gdy nosi się je nieprawidłowo. Dzieje się tak na skutek tak zwanego wiotczenia mięśni. Ragdoll podniesiony do góry rozluźnia mięśnie i bezwładnie zwisa. Stąd właśnie pochodzi nazwa tej rasy - ragdoll, czyli szmaciana lalka. Nie zawsze jednak możemy zaobserwować to zjawisko, ponieważ aby kot mógł się całkowicie odprężyć musi być na rękach osoby, której ufa. Ragdoll'e szybko zżywają się ze swoimi właścicielami i mocno się do nich przywiązują.
Koty te są ciche, a wydawane przez nie delikatne dźwięki są przyjemne dla ucha. Chociaż nie są szczególnie ostrożne ani nie potrafią się agresywnie i skutecznie bronić, to jednak posiadają zdrowy instynkt i rozwiniętą inteligencję. Ze względu na brak agresji żyją w zgodzie z innymi zwierzętami.
Znakomicie przystosowują się do małych mieszkań. Są spokojne i bardzo rzadko wspinają się na półki czy meble. Pamiętajmy jednak, że charakter każdego kota jest indywidualny i niepowtarzalny a w dużej mierze kształtowany przez ich opiekunów.
Budowa
Ciało ragdoll'a powinno być duże, długie i muskularne. Kotki mogą osiągać wagę 4-6 kg, kocury zaś 7-10 kg. Koty tej rasy rosną powoli i pełną dojrzałość osiągają w wieku 3-4 lat. Ciało dorosłych kotów powinno mieć w barkach tą samą szerokość, co w zadzie. Ogólny zarys ciała powinien być prostokątny. Kończyny są średniej długości, silne i muskularne. Duże i zaokrąglone łapy powinny mieć między palcami wyraźne kępki włosów. U dorosłego kota tylne kończyny wyglądają trochę przyciężko, ponieważ są dłuższe niż przednie, co powoduje typowy dla ragdoll'i chód.
Głowa jest lekko klinowata, z czołem delikatnie spłaszczającym się ku górze, pełnymi policzkami i prostym nosem z lekkim zagłębieniem u nasady. Pożądany jest silny, okrągły, wyraźnie zarysowany podbródek. Uszy są średniej wielkości, nisko osadzone, szeroko rozstawione i zaokrąglone na końcach, lekko pochylone ku przodowi. Oczy muszą być niebieskie - im ciemniejsze tym lepiej, duże i owalne. Ogon powinien być dość długi, zwężający się ku końcowi i puszysty. Futro jest bardzo miękkie, jedwabiste i gęste, od średnio długiego do długiego. Na brzuchu, piersi i szyi okrywa włosowa jest dłuższa.
Pielęgnacja
Futro ragdoll'a jest średniej długości. Mimo tego nie wymaga ono specjalnych zabiegów i jest niezwykle łatwe w pielęgnacji. W odróżnieniu od innych ras półdługowłosych ragdoll'a wystarczy wyczesywać raz na kilka dni. W okresie wymiany okrywy włosowej - tak zwanego linienia - należy robić to częściej. W dotyku futerko ragdolla jest bardzo miękkie i delikatne.
Odmiany barwne
Wyróżniamy 3 różne odmiany umaszczenia ragdoll'i: bicolory, colorpointy, oraz colorpointy mitted.
Bicolor- barwa ciała powinna być jaśniejsza od plam występującym na kocie. Grzbiet i brzuch muszą być jasne, podobne jak i nogi. Nos ma być różowy. Ciemne są uszy, pyszczek i ogon. Muszą one być mocno skontrastowane, najwyżej zaś cenią maskę obwiedzioną na biało, w kształcie litery "V".
Colorpoint - podstawowa barwa ciała musi być jaśniejsza od oznak, a pierś, śliniaczek musi być jaśniejsze od barwy ciała. Oznaki tradycyjne występują na uszach, pyszczku, nogach i ogonie. Powinny kolorystycznie harmonizować z barwą reszty ciała.
Colorpoint mitted: barwa ciała i oznaki są takie same jak u odmiany colourpoint za wyjątkiem stóp i brody. Broda musi być biała, od niej ciągnie się biała smuga do nosa. Na przednich łapach są długie, białe "rękawiczki", na tylnych kończynach zaś biel powinna sięgać pięty. Od śliniaczka w dół, miedzy nogami biegnie biały pas, który ciągnie się aż do ogona.
Umaszczenia występują w następujących odmianach barwnych:
- seal
- blue
- lila
- cream
- czekoladowym
- cynamonowym
- rudym
WCF dopuszcza wszystkie domiany barwne
Niezwykła historia ragdoll'a
Pochodzenie rasy ragdoll nie jest do końca wyjaśnione.
W wielu źródłach możemy spotkać się z różnymi, przeczącymi sobie nawzajem
i często niewiarygodnymi opisami początków tej rasy.
Historia rasy sięga lat 60-tych ubiegłego wieku. Ann Baker, mieszkająca w Riverside w Californii, była odkrywczynią i właścicielka pierwszych ragdoll'i oraz założycielką organizacji poświęconej tej rasie.
Za matkę wszystkich ragdoll'i uważa się półdziką kotkę o imieniu Josephine, która była białym, długowłosym kotem należącym do pani Pennels,
sąsiadki Ann Baker. Na początku kotka żyła sobie na wolności i nikt się nią nie interesował aż do momentu, gdy została potrącona przez samochód.
Sąsiedzi Ann Baker, którzy pracowali na miejscowym uniwersytecie, zajęli się leczeniem kotki i pomogli jej dojść do siebie po ciężkim wypadku.
W okresie rekonwalescencji musiała pozostawać w domu. Udało ją się wówczas odrobinę oswoić i sprawić, aby pozwalała ludziom do siebie podchodzić.
Na pierwszy miot już po jej wyleczeniu zwróciła uwagę właśnie Ann Baker. Poprzednie kocięta były dzikie i nieufne, a te, które się teraz urodziły okazały się całkowitym przeciwieństwem starszego rodzeństwa.
Maleństwa okazały się ufne, przyjazne, pozbawione agresji, pozwalały brać się na ręce, wykazując przy tym zupełnie niezwykłą cechę - całkowite rozluźnienie mięśni w czasie podnoszenia ( ragdoll oznacza właśnie 'szmaciana lalka').
I w tym miejscu zaczynają się spekulacje dotyczące łagodności tej rasy.
Jedna z teorii mówi, że Josephine została z pewnością poddana genetycznej mutacji na lokalnym uniwersytecie, gdzie pracowała sąsiadka Ann Baker.
Podobno kobieta leczyła kotkę eksperymentalnymi specyfikami o nieznanym wpływie na zdrowie, być może posiadającymi właściwości mutagenne.
Wszystkie kociaki w miocie wykazywały te same niezwykłe cechy, chociaż poprzednie mioty były zupełnie inne.
Do dzisiaj teorii na temat mutacji powstało bardzo wiele, większość jednak głosiła sama Ann Baker, z czasem ulegająca pewnego rodzaju obsesji na punkcie tych kotów. W latach 60-70 przedstawiono ją w mediach jako osobę szukającą poklasku i mitomankę, wykorzystującą zwierzęta do wzbogacenia się i zyskania sławy. Dziś wyklucza się teorię o celowej mutacji, ponieważ w latach 60 nie istniały ani narzędzia, ani wiedza w zakresie manipulacji genetycznej, innej niż przypadkowa.
Inna teoria głosi, jakoby Josephine podczas wypadku uległa tak poważnemu wstrząsowi, że uszkodzeniu uległy jej komórki rozrodcze.
Ponieważ jednak za temperament i rozluźnienie mięśni odpowiada więcej niż jeden gen, taka hipoteza wydaje się naukowcom wysoce nieprawdopodobna.
A naukowe fakty? Naukowcy oszczędnie wypowiadają się na temat genetyki ragdoll'i.
Jedyna pewna informacja to ta, że rzeczywiście wcześniej nigdy nie istniał taki wzór genetyczny i jest to coś całkowicie nowego.
Niewątpliwie w kociętach było coś tak niezwykłego, że dostrzegli to wszyscy
i dlatego Ann Baker zdecydowała się stworzyć całkiem nową rasę.
Pierwszym kotem, w którego posiadanie weszła Ann Baker, była czarna kotka o imieniu Buckwheat, podobna w typie do kotki burmańskiej.
Druga była dwukolorowa kotka Raggedy Ann Fugianna. Ojcem Fugianny był należący do pani Pennels: Daddy Warbucks, syn Josephine, mający białe birmańskie 'rękawiczki' na łapkach. Wszystkie te kocięta urodziła Josephine, po różnych, przypadkowych ojcach. Ann była pod wrażeniem Daddy'ego, uderzająco podobnego do kotów birmańskich. To właśnie tego kota nazwała ojcem wszystkich ragdoll'i i wypożyczała go od pani Pennels do swego programu hodowlanego. Jednak nie było jej dane zdobyć więcej kociąt od Jospehine, ponieważ mąż pani Pennels, zmęczony hałasem wokół ragdoll'i, uśpił kotkę i jej nowy miot.
Tymczasem Ann Baker na własną rękę rozpoczęła szeroką akcję promocyjną i wkrótce o kotach stało się głośno w mediach.
Zastrzegła nazwę 'ragdoll', a każdy, kto chciał prowadzić hodowlę, musiał spisywać z nią niezwykle dziwaczne umowy, obwarowane licznymi zakazami. Założyła także organizację International Ragdoll Cat Association (IRCA), która nie była powiązana z żadną z dużych organizacji opiekujących się kotami. Restrykcyjna polityka Baker doprowadziła szybko do powstania rozłamu. Hodowcy zrażeni byli jej opowieściami, jakoby koty te były wynikiem mutacji wywołanej przez kosmitów, miały geny szopów i ludzi, a nawet jakoby były ostatnim ogniwem między ludźmi a kosmitami.
Z pewnością te sensacje przyczyniły się do popularyzacji ragdoll'i, ale niestety także do pojawienia się mitów na ich temat. takich jak ten, że ragdoll'e są odporne na ból. Nie jest to oczywiście prawda.
Koty te z powodu swej łagodności nie robią po prostu hałasu z byle powodu. Baker ogromnie podkreślała również obniżoną świadomość zagrożenia u tych kotów, co spowodowało niechęć do nich profesjonalnych hodowców i sprzeciw wobec zaakceptowania tej rasy, jako niezdolnej do naturalnej obrony.
Wkrótce okazało się jednak, że ragdoll'e, choć nie są szczególnie ostrożne ani nie potrafią bronić się tak agresywnie i skutecznie jak inne rasy, posiadają zdrowy instynkt i rozwiniętą inteligencję.
Potem zaczęto uważać nawet za zaletę fakt, że koty te nie podnoszą niepotrzebnego alarmu i są bardzo zrównoważone. Oczywiście do dzisiaj istnieją przeciwnicy tych zwierząt, przekonani, że zwierzę, które nie mogłoby żyć w stanie dzikim, nie powinno być hodowane.
Potem zaczęto uważać nawet za zaletę fakt, że koty te nie podnoszą niepotrzebnego alarmu i są bardzo zrównoważone. Oczywiście do dzisiaj istnieją przeciwnicy tych zwierząt, przekonani, że zwierzę, które nie mogłoby żyć w stanie dzikim, nie powinno być hodowane.
Ann Baker umarła w 1997, czując się zdradzona i oszukana przez hodowców.
Bibliografia
:
"The Definitive Guide to Ragdolls"
"Die Ragdoll - Eine ganze normale Katze"
serwis interentowy "Planeta Persja" - www.koty.e-wind.pl